TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoRail

InfoBike

Walka o lepsze tramwaje dla Wrocławia trwa
InfoTram.pl - Opublikowano: 30.06.2017 10:19:32 27 komentarzy
Walka o lepsze tramwaje dla Wrocławia trwa

Wrocławscy społecznicy nie rezygnują z walki o lepsze tramwaje dla miasta. Właśnie wysłali do MPK pismo apelujące o zmianę przetargu na zakup 40 tramwajów dla Wrocławia i wykazujące, że komfort pasażerów to nie tylko ładowarki USB, ale przede wszystkim wygodne, niskopodłogowe tramwaje.

Przestarzałe nie znaczy stare lub używane – piszą. Przestarzałe oznacza przede wszystkim nieprzystające do naszych czasów – a tramwaje z 75% wysokiej podłogi zdecydowanie do naszych czasów nie przystają, nawet jeśli są fabrycznie nowe. Co z tego, że tramwaje będą “budowane na bazie specjalnej nowej konstrukcji" (zgodnie z odpowiedzią wrocławskiego Urzędu Miasta), skoro będą one niemal w całości wysokopodłogowe i oparte na konstrukcji z lat siedemdziesiątych? – pytają.

I dalej wskazują, że komfort pasażerów najistotniejszy jest przy podstawowej funkcji tramwaju – czyli przewozie osób, nie przy ładowaniu telefonu. Pasażer wsiada i wysiada przy każdej podróży, więc te dwa schodki pokonywane codziennie po kilka razy są uciążliwe – i to nie tylko dla osób na wózkach, ale dla wszystkich pasażerów – niepełnosprawnych, pełnosprawnych, starszych, młodych, kobiet, mężczyzn. Zgodnie z definicją MPK Wrocław, tramwaj będzie komfortowy, bo będzie miał informację pasażerską i klimatyzację. Klimatyzacja i informacja pasażerska to jest standard w dzisiejszych czasach i powinniśmy to traktować jako podstawę a nie jakieś dodatki i specjalny ukłon dla pasażerów.

Takim standardem jak klimatyzacja jest również niska podłoga w pojeździe a niestety MPK zdaje się tego nie dostrzegać. Gadżety typu ładowarki USB i inne są tylko elementem dodatkowym wyposażenia, które można zamontować czy zdemontować w trakcie eksploatacji u przewoźnika. Czy zdaniem MPK Wrocław do komunikacji zbiorowej przyciąga ładowarka czy może bezpieczny, cichy i wygodny tramwaj do którego łatwo wejść? – pytają społecznicy. I wskazują, że Ich zdaniem jednak to drugie. Jeśli dla Państwa komfort to ładowarki USB, to mamy różne definicje tego słowa. Dla nas komfort w transporcie publicznym to możliwość wygodnego podróżowania pojazdem bez barier, nie wymagającym od pasażerów wspinania się, w pełni lub chociaż w większości niskopodłogowym, z klimatyzacją, wygodnymi siedzeniami i przestrzenią dla wózków. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne od 2002 roku kupuje tylko autobusy ze 100% niskiej podłogi a dziwne, że 15 lat później świadomie cofa się w rozwoju trakcji tramwajowej wymagając ledwie 20% tejże w tramwajach. Jest to o tyle dziwne, że według obecnej polityki transportowej to tramwaje mają być szkieletem komunikacji miejskiej a autobusy pełnić funkcję uzupełniającą. Jest to o tyle dziwne, że w 2006 roku kupiono tramwaje z większościowym udziałem niskiej podłogi (Skoda 16T) a następnie kontynuowano ten trend kupując Skody 19T w roku 2011 i Pesy Twist w roku 2014. Teraz w roku 2017 MPK postanawia wykonać krok wstecz i kupuje tramwaje 25% niskiej podłogi. To pokazuje, że o ile rynek tramwajowy w Polsce posuwa się naprzód (świadczą o tym ostatnie przetargi w Warszawie, Krakowie, Gorzowie Wielkopolskim czy w Gdańsku) to MPK wykonuje świadomie krok w tył i cofa się do początku lat dwutysięcznych. Skutki takiej decyzji zważywszy, że średnio tramwaj we Wrocławiu eksploatuje się ponad 40 lat, będzie odczuwać do roku 2060.

Urząd Miasta twierdzi, że premiuje niską podłogę w tym przetargu. Autorzy pisma stwierdzają jednak, całkiem słusznie, że lektura SIWZ do tego przetargu każe twierdzić, że to pusty żart. W dodatku nieśmieszny. Przecież 80% punktów otrzymuje się za cenę, a zaledwie 15% za niską podłogę. To oznacza, że w pełni niskopodłogowy tramwaj musiałby kosztować zaledwie 5,5 mln brutto, by pokonać potencjalnego Moderusa Betę. No i jeszcze dodatkowo ograniczyliście Państwo cenę tramwajów od góry do kwoty 4,8 mln brutto za pojazd. Doskonale wiecie, że takich tramwajów z 80% wysokiej podłogi nikt aktualnie nie produkuje – poza Modertransem Poznań. Oznacza to, że celujecie właśnie w tramwaje o konstrukcji, którą posiada tramwaj Moderus Beta bo są niewiele tańsze od współczesnych tramwajów – piszą.

Na podstawie analizy przebiegu dotychczasowych przetargów na zakup nowych tramwajów w Polsce uważamy, że przetarg jest napisany tak, by głównie jeden producent (nie boimy się pozwów sądowych: Modertrans Poznań) spełnił wszystkie wymagane warunki – minimum 20% niskiej podłogi, dwa miejsca siedzące w członie niskopodłogowym, maksymalnie 4,8 mln zł brutto za pojazd oraz posiadanie doświadczenia w produkcji tramwajów. Cena Moderusów Beta w poprzednim przetargu wynosiła 4,6 mln zł brutto. Żaden inny producent dotychczas nie wyprodukował nowoczesnych niskopodłogowych tramwajów w takiej cenie. Zdaniem społeczników MPK Wrocław już wybrało model tramwaju, nawet jeśli jest on przestarzały, w większości wysokopodłogowy i nieprzystosowany do potrzeb pasażerów, do tego wbrew ich woli, na co wskazują liczne ankiety prowadzone przez lokalne media! Pasażerowie zdecydowanie są za zakupem nowoczesnych niskopodłogowych pojazdów zamiast tramwajów w 75% wysokopodłogowych typu Moderus Beta.

Argument o chęci szybkiej wymiany taboru jest kompletnie nietrafiony. Bo aż się chce zapytać, gdzie byli państwo przez lata 1991-2004 i 2011-2015 gdy nie kupiono ani jednego wagonu? Systematyczna wymiana taboru powinna być podstawą w zarządzaniu taką spółką jak MPK Wrocław. Tymczasem we Wrocławiu temat się zaniedbuje od dziesiątek lat. Gdyby naprawdę zależało Państwu na szybkiej wymianie taboru, to przetarg byłby ułożony zgoła inaczej. Czeska Ostrava właśnie kupuje 40 tramwajów w pełni niskopodłogowych, z klimatyzacją, monitoringiem, informacją pasażerską, z 2 miejscami na wózki, z ładowarkami USB za kwotę 179 mln zł netto (czyli 4,5 mln zł netto - 5,5 mln brutto), na dodatek te tramwaje będą produkowane w Polsce. A to oznacza, że moglibyśmy jeździć we Wrocławiu 36 nowoczesnymi niskopodłogowymi tramwajami zamiast 40 przestarzałymi i w 75% wysokopodłogowymi. Nawet ekonomia przemawia przeciwko działaniu MPK Wrocław - skoro jest tak duże dofinansowanie do zakupu tramwajów, to tym bardziej opłaca się zakupić bardziej komfortowe i niskopodłogowe tramwaje. Niestety, jak już wcześniej wspomnieliśmy, przetarg jest preferuje przestarzałe tramwaje oparte na Konstalu 105Na – stwierdzają autorzy listu.

I dodają, że z niecierpliwością czekają na następny krok, bo to jest pewne, że w przypadku zamówienia tak dużego i skierowanego przede wszystkim do producenta tramwajów typu Moderus Beta, przeprowadzona zostanie kampania marketingowa nazywająca bylejakość nowoczesnością, a niechęć do zadbania o potrzeby pasażerów komfortem, nie zważając na potrzeby waszych klientów - pasażerów MPK, obecnych i przyszłych. Zapewne, jak w przypadku pierwszego zakupu tramwajów Moderus Beta, znowu będzie próba medialnego wytłumaczenia, że zakup przestarzałych i wysokopodłogowych w 75% tramwajów jest bezwzględnie konieczny.

Twierdzeniami powyższymi społecznicy wykazaliśmy, że każdy z podawanych przez MPK Wrocław argumentów jest nieprawdziwy i używanie ich jest zaprzeczaniem logice, a także działaniem na szkodę mieszkańców oraz pasażerów. Nie sposób nie wspomnieć o marnotrawieniu środków publicznych, skoro w podobnej cenie są o wiele lepsze tramwaje. I jesteśmy ciekawi jak Państwo wytłumaczycie pasażerom z Nowego Dworu, że zamiast w pełni niskopodłogowych autobusów będziecie podstawiać wysokopodłogowe tramwaje z malutkim kawałkiem niskiej podłogi - przecież to będzie znaczne pogorszenie jakości, którą tam obecnie mają – piszą w liście społecznicy.

Dlatego apelują po raz kolejny o zmianę warunków przetargu i zmianę wielkości udziału niskiej podłogi do minimum 60% oraz zniesienie ograniczenia cenowego w wysokości 4,8 milionów złotych. Kupcie nowoczesne niskopodłogowe tramwaje, a nie tylko nowe i w większości wysokopodłogowe. Takie działanie pozwoliłoby również na zwiększenie konkurencji w przetargu bo sądząc po przesunięciu terminu otwarcia ofert zainteresowanie nim jest znikome. To opłaci się to zarówno MPK Wrocław, jak i pasażerom. Takie działanie będziemy aktywnie popierać jako rozwój komunikacji zbiorowej, która będzie służyła zarówno nam, jak i naszym dzieciom czy wnukom – piszą i apelują społecznicy.



Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
MPK Wrocław
przetarg
  • ttt – 30.06.2017

    Tekst chyba wymaga korekty - albo podsumowujecie Państwo apel społeczników, albo przytaczacie jego pełną treść oznaczoną cytatami.

  • Patrycjusz – 30.06.2017

    A może Modertrans jednak nie wystartuje? 40 Bet to całkiem sporo, a przecież mają do wyprodukowania 50 zaawansowanych technologicznie tramwajów dla Poznania, trzy prototypowe konstrukcje dla Elbląga i jeszcze 13 Bet dla Wrocławia. MPK może zostać z ręką w nocniku, bo nikt nie stanie do przetargu.

  • AXC – 30.06.2017

    Lepiej niech zostana i po wyborach nowa ekipa zrobi porzadny przetarg. Niestety Dutkiewicz ma w nosie komfort mieszkańców bo on sie zmywa a po pamietnym bliskim spotkaniu z "17"facet ma traume i jakiś uraz do tramwajów. Pojawi się tylko MT a Dutkiewicz będzie zapamiętany jako ten co zostawił kukulcze jajo nastepcom. Mieszkańcy, aktywiści nie chcą Bet tylko władza okupuje się na swoich pozycjach ryzykujac bezpieczenstwem mieszkańców byle by było taniej. Współczuję wroclawianom.

  • budka – 30.06.2017

    We Wrocławiu jest jakaś rywalizacja wśród tych nawiedzonych aktywistów, kto dłuższy list napiszę, czy co? Każdy musi napisać swój, o tym samym? Się uczepili tych Bet, że to już komiczne się staje.

  • YburG – 30.06.2017

    Pesa bardzo chętnie dostarczy do Wrocławia najlepsze tramwaje produkowane w Polsce :)

  • derkacz – 30.06.2017

    Najważniejsze aby montażownia PESA nie przysyłała swoich efektów montażu !

  • Combino – 30.06.2017

    ^^ Tylko że wrocławianom akurat ich Twisty bardzo odpowiadają ;)

  • leepack – 30.06.2017

    to co się dzieje we Wrocławiu nie jest komiczne tylko tragiczneWrocław jako jedyne miasto w UE zamawia takie tramwajeto jest nienormalne za 10-15 lat wszystkie polskie miasta będa miały tylko niskopodłogowe tramwaje a Wroclaw będzie miał takie cuda (straszne)

  • pyra – 30.06.2017

    dzień bez histerii wrocławskich "aktywistów" widać dniem straconym....

  • ZibbyWro – 30.06.2017

    moje miasto już jest skansenem tramwajowym w porównaniu z Krakowem lub Poznaniem i ma być jeszcze gorzej? Panie Dutkiewicz, obudźże się pan!

  • leepack – 30.06.2017

    skoro miasto może dołożyć 68mln na autobusy //??? to przy podziale na 40 tramwajów wychodzi 1,7mln dodatkowo na sztukę 4,8 + 1,7 = 6,5mln sztuka Ostrawa kupuje 100% niskiej podłogi za 5,5mlnprzy założeniu, że te autobusy są na 10 lat a tramwaje na 30 to 68mln należy pomnożyć przez 3 co daje 204mln a to już 5,1mln na sztukę razem z planowanym 4,8 daje nam 9,9mln za sztukę brutto a to już ...

  • wojtek – 30.06.2017

    To kiedy pikieta na Prusa?To już lepiej poszukać bardziej niskopodłogowych i nowocześniejszych używanych tramwajów na zachodzie.

  • advisor – 01.07.2017

    @CombinoA znasz takie powiedzenie "Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma"?Wrocław poza Skodami nie ma innych w miarę nowoczesnych pojazdów. Ciężko, żeby mógł lubić co innego. Równie dobrze mógłbyś tak twierdzić w Częstochowie... a nie, czekaj, chyba jednak nie ;)

  • Dimedon – 01.07.2017

    Chyba MT musiało zapłacić spore pieniądze za taką reklamę. Ciągle tylko Modertrans.

  • Www – 01.07.2017

    Jaka firma taka reklama

  • Wroc – 01.07.2017

    Nie bardzo rozumiem, kiedy Wrocław kupował Skody, wszyscy marudzili że przepłaca i szasta miejskimi funduszami. Kiedy kupuje tramwaje w dobrej cenie (szkoda tylko że nie "rodzimego" Protramu św. pamięci) to jest lament że tramwaje są przestarzałe. Jeżdżę codziennie wrocławskim MPK i jakoś nie widzę tych tabunów inwalidów na wózkach w tramwajach (nawet w tych niskopodłogowych). Moderusy mają przecież nieco niskiej podłogi i kto musi z niej skorzystać to tym tramwajem pojedzie. Wolę 10 klimatyzowanych tramwajów Modertransu aniżeli 5 z PESY. Lepiej zaoszczędzoną kasę wydać na sprzątanie wozów, bo są strasznie brudne. Ktoś wylansował hasło "bieda-tramwajów" i wrocławskie prowincjonale kompleksy budzą się w mieszkańcach to protestują. To całkiem fajne wozy.

  • ans – 02.07.2017

    Zgadzam się z Wroc. Lepiej kupić więcej tańszych moderusów bet z częściowo obniżoną podłogą, przez co zwiększa się ich dostępność na wielu trasach. Zwłaszcza że te tramwaje wjadą na każdą trasę, nawet tam, gdzie tory są w złym stanie. W Poznaniu, dzięki ostatnim zakupom bet (jest ich już 48, a ma być jeszcze 6 i kolejnych 10 z nowego zakupu), w weekendy na wszystkich liniach jeżdżą wyłącznie tramwaje z obniżoną podłogą, w tym tramino, combino i tatry. Najnowsze bety są wyposażone w klimatyzację, dzięki czemu jazda nimi w ciepłe dni jest przyjemna.Wejście po dwóch, trzech stopniach do tramwaju to nie jest problem dla zdecydowanej większości pasażerów, a dla tych, których jest to utrudnieniem, wybiera niską podłogę w środkowym członie pojazdu.

  • AXC – 02.07.2017

    @Wroc- ale czy tak nie było? Kupili dwukierunkowe Skody, które na 33 korzystają od zawsze z pętli. Z tramwajów nie korzystają tylko osoby niepełnosprawne, ale im dłużej trwa wymiana pasażerów np. przez konieczność pokonywania w 4 z 5 wejść schodków, tym dłużej tramwaj stoi i tym dłużej trwa podróż zniechęcając do transportu miejskiego. Społeczeństwo się starzeje, przybywać będzie osób, którym trudniej będzie wsiadać a taka Bieda oferuje zaledwie 2 miejsca siedzące na niskiej podłodze. To nie jest również tak, że za 10 Moderusów byłoby 5 Pes. a co najmniej z 7 np. Pesa w Poznaniu zaoferowała Twista za 7,35 brutto. Po prostu wychodzą lata zaniedbań, bo nie dość, że nie ma na nowoczesny tabor to infrastruktura jest niedostosowana do tramwajów w rodzaju Twistów. Niestety Wrocław zostanie z tymi przestarzałymi tramwajami na długie lata podczas, gdy większość miast w Polsce wybiera w 100% niskopodłogowe konstrukcje. Poznań kupił trochę Moderusów, ale niedługo po tym kupili 50 Gamm.

  • woj – 02.07.2017

    Albo miasta będą kupowały używane w większości niskopodłogowe wozy, a Wrocław na 40 lat zostanie z fabrycznie nowymi stopiątkami z jednym niskim wejściem i trzema wysokimi schodami w środku. Przykre że nie myślą przyszłościowo.

  • Marcin Wrocław – 03.07.2017

    Co to za głupi argument, że BIEDY się kupuje bo wjadą wszędzie, na każde torowisko? To znaczy ze już nie będzie się remontować torowisk we Wrocławiu bo przecież kupi się tramwaje które poradzą sobie nawet na najbardziej rozklekotanych torach a ludzie będą zmuszeni przez długie lata wspinać się po schodach? To oszustwo z tym 25% podłogi bo i tak trzeba potem wejść po schodach w środku żeby usiąść bo w tej części niskiej podłogi są tylko dwa miejsca siedzące. Władze miasta Wrocławia maja gdzieś argumenty mieszkańców miasta którzy nie chcą tych tramwajów w których w dodatku otwierają się bez powodu drzwi. Gdy był sondaż, które tramwaje mieszkańcy chcą najbardziej, zdecydowanie wygrała PESA TWIST bo to są najlepsze, najwygodniejsze, najmniej awaryjne i najładniejsze tramwaje obecnie jeżdżące p o Wrocławiu i takie powinny być kupione. Nie powinniśmy cofać się do lat 80-tych a iść z postępem jak idą inne miasta. Pod tym apelem podpisuje się obydwoma rękami. Walczmy o lepsze tramwaje nie tylko dla nas ale i następnego pokolenia. Skoro można kupować autobusy ze 100% niską podłoga jak ostatnio te 60 MERCEDESÓW to można również i tramwaje, trzeba tylko chcieć. Po drugie nie powinno się rozpisywać przetargu tendencyjnego pod jednego producenta bo nakręca się monopol i inni nie mają szans. A inni bubli w postaci tramwajów z 25% niskiej podłogi już nie produkują!

  • Włodek – 04.07.2017

    Rzadko wchodzę ostatnio na infotram ale za każdym razem jak to robię to pojawia mi się temat Wrocławia, społeczników i Modertransu...Dziwie się, że infotram bierze udział w tej nagonce na ten przetarg - myślałem, że jesteście poważniejszym medium i nie wdajecie się w tego typu zagrywki.

  • obserwator – 04.07.2017

    Może się wtrącam, ale nasunęło mi się pytanie. Jaka jest różnica w cenie pojedynczego tramwaju z małym udziałem niskiej podłogi i w pełni niskopodłogowego. Innymi słowy za pieniądze, które miasto może wydać jaką liczbę poszczególnych typów wozów można by było kupić. Ponadto ile starych tramwajów trzeba by było wyremontować i za jaką kwotę, aby podtrzymać zdolności przewozowe. I wówczas oceńmy czy nas stać obecnie na zakup tak dużej liczby niskopodłogowców. Może miasto jednak to dobrze skalkulowało?

  • AXC – 04.07.2017

    Oceniajac na podstawie zamowienia sprzed 2 lat Moderus kosztowal 4,5mln brutto a w Poznaniu Pesa zaoferowala Twista za 7,35 mln brutto.Zatem w cenie 40Moderusoe mozna kupic kolo 31 Twistow.Ponadto Twisty sa bardziej pojemne i roznica wynioslaby kolo 7-8tramwwjow.Tutaj nie chodzi o fakt zakupu,ale linie perony i zajezdnie nie sa dostosowane pod nowoczesny tabor i tego wprost wladze miasta nie chca przyznac bo oni za taki stan rzeczy odpowiadaja.

  • wojtek – 04.07.2017

    Zajezdnię a nawet dwie można dostosować do obsługi nowoczesnego taboru. A tramwaje można zamówić w większości niskopodłogowe, a jednocześnie określić w SIWZ parametry dotyczące skrajni i wysokości, szerokości, skosów i podcięć, tak by tramwaje mieściły się na przystankach i pasowały do peronów. Także z tą infrastrukturą to słaby argument, No i niezbyt ładnie pachnie sprawa z reklamą w której użyto rysunku Moderusa podczas gdy przetarg wciąż w toku...

  • Romo – 04.07.2017

    @AXCCoś u ciebie kiepsko z arytmetyką...

  • NM – 11.07.2017

    Powinny być kupowane tramwaje z udziałem minimum 60 - 70 niskiej podłogi.Taki tramwaj, przy produkcji w większej serii nie powinien być nadmiernie drogi.

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....