TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoRail

InfoBike

Nowa linia tramwajowa w Miszkolcu i perypetie Solarisa
Roland von Bagratuni - Opublikowano: 21.10.2011 13:22:08 16 komentarzy
Nowa linia tramwajowa w Miszkolcu i perypetie Solarisa

Miszkolc, czwarte co do wielkości miasto Węgier, po Budapeszcie, Debreczynie i Segedynie, leży w północno-wschodniej części kraju, w dolinie rzek Szinva (Sinwa), Hejő (Hejey) i Sajó(Szajo). Powierzchnię 236,66 km²zamieszkuje 168 tys. mieszkańców. Ze względu na położenie w pobliżu góry Bükk i specyficzny kształt komunikacja miejska w mieście koncentruje się na kierunku wschód-zachód. Obsługuje ją firma komunikacji miejskiej Miskolc Városi Közlekedési Zrt, której poprzednik powstał w 1897 roku, kiedy to w mieście ruszyły pierwsze tramwaje. Pierwsza, wschodnio-zachodnia linia tramwajowa, według ówczesnych planów, miała być 20-kilometrowa i łączyć dworzec kolejowy Miskolc-Tiszai (Miszkolc Tisai = Nadcisański) z wówczas leżącą jeszcze poza miastem miejscowością Diósgyör, gdzie znajduje się olbrzymia stalownia Diósgyőri Vasművek, potocznie nazywana „fabryką żelaza”(Vasgyár). Z planu tego zrealizowano wówczas jednak zaledwie 7 km linii. Mimo to odniosła ona sukces. Także dlatego natychmiast zabrano się do budowy kolejnej linii, tym razem północno-południowej, która połączyła plac Búza z cementownią w Hejőcsaba. Ponieważ była to linia jednotorowa i nie podołała zadaniu obsługi coraz większego ruch, w 1960 roku rozebrano ją. Piąta linia tramwajowa, którą wtedy również skasowano, była jednotorowym odgałęzieniem pierwszej linii i prowadziła na wzgórze Tatárdomb.

Obecnie miasto ma trzy bliźniacze linie tramwajowe, z których pierwsza łączy dworzec Miskolc-Tiszai z dzielnicą mieszkaniową Diósgyőr (czytaj: Dijoszdźer) i liczy 9,6 km. Druga łączy dworzec Miskolc-Tiszai ze stalownią (Vasgyár), a trzecia stalownię z Diósgyőr. Ze względu na coraz większy ruch tramwajowy, stan torowisk coraz bardziej pogarsza się, szczególnie na odcinku śródmiejskim, wijącym się wśród zabytkowych XVII-XIX-wiecznych kamieniczek.

Całe śródmieście jednocześnie obciążała linia autobusowa nr 1 i bisowa 1a, którą kilkanaście lat temu zabrano z centrum, kierując jej śródmiejski odcinek na wybudowaną równoległą, alternatywną trasę przez ulicę Józsefa Attila, Zsolcai kapú, rynek zbożowy (Búza tér) i plac świętej Anny (Anna tér). Wymagało to zbudowania wiaduktu nad torami kolejowymi przy dworcu Miskolc -Gömöri. Tereny śródmiejskie linii tramwajowej jednocześnie zamknięto dla ruchu kołowego, zamieniając ulice w deptak dla pieszych.

Coraz większy ruch pasażerów na wspomnianych liniach tramwajowych, wymusił niejako na MVK najpierw wymianę taboru, a potem generalny remont i przedłużenie trasy tramwaju aż do dzielnicy Majláth, co pozwoliło na zupełne skasowanie dublujących się tramwajów i autobusów linii 1 i 1a. Najpierw w 1962 r. rozpoczęto wycofywanie z ruchu dwuosiowych, przedwojennych jeszcze tramwajów z przyczepkami, zastępując je przegubowcami otrzymanymi z Budapesztu, które powstały na bazie przebudowywanych starych wagonów. W latach osiemdziesiątych one także stały się już niewygodne, kiedy liczba pasażerów, korzystających z 44 pojazdów tramwajowych i 274 autobusów (obsługujących ponad 30 linii) osiągnęła 198,7 mln rocznie.

Wymianę taboru tramwajowego rozpoczęto pod koniec XX wieku, kiedy w Miszkolcu (od 1991 roku) pojawiło się osiemnaście ośmioosiowych, dziesięciowejściowych przegubowców Tatra KT8D5, które skierowano na linię nr 1. W Wiedniu zakupiono następnie siedemnaście używanych (rok produkcji 1986, 1989-1991) tramwajów Siemens SGP E1, które skierowano na linię nr 2. Kilka z nich zakupiło wówczas również MPK w Krakowie, a niedawno, po przebudowie i modernizacji pojawiły się także na Górnym Śląsku.

Następnie zatwierdzono projekt „Zielona Strzała”(Zöld Nyíl), przewidujący gruntowną przebudowę i modernizację całej trasy tramwajowej linii 1, 2 i 3 oraz ich przedłużenie do dzielnicy Felső Majláth o blisko dwa kilometry, a także zakup nowoczesnego taboru. W ramach modernizacji trasy, wszędzie wymieniono torowisko a na przystankach zbudowano nowoczesne perony. Obecnie trwa montaż wiat, pod którymi znajdą się elektroniczne wyświetlacze, wskazujące aktualny czas oraz godzinę przyjazdu kolejnego tramwaju na przystanek. Inwestycja realizowana jest przy pomocy Unii Europejskiej, a częściowo ze środków własnych i skarbu państwa.

Wraz z ukończeniem nowej trasy, na obu liniach pojawią się klimatyzowane, niskopodłogowe przegubowce. W dalszym ciągu jeszcze nie wiadomo, kto będzie ich producentem, gdyż każdorazową (ostatnio czwartą już) decyzję komisji przetargowej, zaskarżano do Trybunału Przetargowego. Ostatnio Solaris oraz czesko-węgierski Ganz-Škoda nie chciały pogodzić się z tą decyzją. Miasto i Węgry zalał potok plotek o tym, że polska oferta była najlepsza. Z tego też powodu postanowiliśmy zapytać o tę kwestię dyrektora naczelnego Miskolc Városi Közlekedési Zrt (MVK) Attila Borsosa.

InfoTram: Tramino Solarisa niedawno pojawił się na ulicach Poznania, i zdobył powszechne uznanie pasażerów. Zresztą firma działająca w podpoznańskim Bolechowie jest znana i szanowana na całym świecie. Produkuje nie tylko tramwaje, ale także autobusy i trolejbusy, z których wiele kursuje także na Węgrzech. Zaletą firmy Solaris jest to, że maksymalnie stara się wyjść naprzeciw wymogom podróżnych i klientów, a przy tym oferuje bardzo niskie ceny. Nie rozumiem więc dlaczego wypadli z ostatniego przetargu…

Attila Borsosa: Muszę powiedzieć, że zarówno cena, jak i termin dostaw były bezkonkurencyjne. Ale popełnili kilka czysto formalnych błędów, których nie można było tolerować. Bo jeżeli komisja przetargowa przymruży oko z powodu jakiegokolwiek najmniejszego nawet błędu, Trybunał Przetargowy nie ustala wielkości i wagi wykroczenia, tylko stwierdza jego fakt, co sankcjonuje wielomilionowymi grzywnami. A w obecnej sytuacji ekonomicznej kraju, nikogo nie stać na płacenie tak horrendalnych sum…

Jasne, ale Solaris jest bardzo dobrze znany na Węgrzech, przede wszystkim ze swoich trolejbusów, które jeżdżą ulicami Budapesztu i Debreczyna. Oni są bardzo sumienni, więc nie rozumiem, gdzie mogli popełnić błąd…A może po prostu tłumacz coś źle przetłumaczył? Ja stale spotykam się z błędnymi tłumaczeniami z polskiego na węgierski, czy z węgierskiego na polski! Na przykład częstym błędem jest przetłumaczenie Centralnego Śródmiejskiego Sądu Dzielnicowego (Pesti Központi Kerületi Bíróság) na „Sąd Najwyższy w Peszcie“.

Gdyby nie ustawa przetargowa, na pewno wybralibyśmy Tramino Solarisa, bo obok ceny, konstrukcja tego pojazdu również jest atrakcyjna. No i producent zaoferował bardzo dogodne terminy dostaw. Ale inwestycja ta w znacznej części finansowana jest ze źródeł unijnych, więc musimy trzymać się litery prawa! Wydaje mi się, że ustawę należałoby nieco skorygować, aby lepiej harmonizowała z europejskimi ustawami o przetargach publicznych. Dzięki temu lepsza byłaby sytuacja zagranicznych producentów taboru przy składaniu ofert przetargowych. Solaris popełnił ten błąd, że w dokumentacji ofertowej w pewnych pozycjach nie dał żadnej oferty. Według praktyki przetargów publicznych, jeżeli nie podadzą ceny na jakąkolwiek pozycję, wówczas pociąga to za sobą nieważność oferty.

Zgoda. Będzie to dla Solarisa nauczka. Jeśli Trybunał nie uchyli ostatniego wyniku i umowę podpiszecie z AnsaldoBreda?

Włoska firma ma dostarczyć 31 niskopodłogowych, klimatyzowanych przegubowych tramwajów Siro wartości 67,8 mln €. Dwa pierwsze prototypy powinny nadejść do naszego miasta w ciągu 24 miesięcy od podpisania kontraktu, a potem miesięcznie trzy składy. Ostatni pojazd powinien trafić do Miszkolca do 31 grudnia 2014 r. Takie były plany. Ale co przyniesie jutro, jeszcze nie wiemy. A we wróżenie nie powinniśmy się wdawać. Jak Pan Redaktor widział, część trasy oddaliśmy już do ruchu, tramwaje linii 2 kursują na całym, odcinku, a na linii 1 do gimnazjum w Diósgyőr. Tu trwają jeszcze prace uzupełniające, takie jak budowa wiat na przystankach. A od Gimnazjum w Diósgyőr pełną parą trwa budowa torowiska. Musimy jeszcze zburzyć stary budynek dawnej końcówki i zbudować nową w Felső Majláth, podobnie jak wiaty i podwyższenia wysepek przystankowych.

Czy są dalsze plany przedłużenia tej linii do Lilafüred? Inne długofalowe plany rozwoju sieci tramwajowej?

Przedłużenia linii numer 1 chwilowo nie planujemy, gdyż pomiary ruchu pasażerskiego nie uzasadniają tego. Od Felső Majláth do Lilafüred pozostawimy autobusy. A co się tyczy planów perspektywicznych, powinniśmy zrealizować bardzo dawny plan stworzenia komunikacji tramwajowej na osi północ-południe. Od Miskolctapolca za tereny dworca kolejowego Miskolc-Gömöri. Oczywiście potrzebne będzie wykonanie szczegółowego studium tego planu.

Myślimy także o stworzeniu okólnej linii tramwajowej na bazie istniejących torów kolejowych MÁV od dworca Miskolc-Tiszai do Uniwersytetu w Miskolctapolca, a stąd do Stalowni i z powrotem trasą linii nr 2 do dworca Miskolc-Tiszai. Niewykluczone jest stworzenie intermodalnego centrum na bazie dworców MÁV Tiszai i Gömöri z przejściem do kolei. Wjazd pociągów podmiejskich Tramtrain do centrum miasta, czy bezpośrednie połączenie ze stalownią służyłoby wygodzie tysiącom pasażerów dojeżdżających do pracy i codziennie tracących mnóstwo czasu na przesiadki. Ale są to jedynie sny o przyszłości. Jedno jest pewne, w ciągu zbliżających się trzech lat zakupimy 60-100 nowych autobusów, bo tabor ten również jest bardzo zużyty.

Dziękuję za rozmowę.
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
Miszkolc
Wegry
Solaris
Skoda
AnsaldoBreda
  • Jaruzel – 22.10.2011

    ...i ty jest uto, co się nazywa pars*ywą biurokracją. Byle świstek, byle rubryczka i sprawa uwalona... Nie popieram kapitalizmu, ale jak czytam takie rzeczy, to zastanawiam się, czy prywatyzacja komunikacji miejskiej nie usprawniłaby inwestycji. Dlaczego autor artykułu nic tu nie pisze o Pesie? Czy wzięła udział w przetargu lub dlaczego nie wygrała?

  • Roland von Bagratuni – 23.10.2011

    autor: Dyrektor naczelny MVK nic nie wspominał o PESIE, i nie figurowała ona w relacjach prasowych o przetargu i ofertach! PESA zwyciężyła w przetargu na tramwaje dla Segedyna i pierszy egzemplarz już odbywa próbną jazdę. Ale nocami, bez pasażerów. Jak ruszą dzienne próbne jazdy, z Sefedyna nadeślę równie ciekawy reportaż wraz z opiniami zarówno pasażerów jak i eksploatorów. A nauczka z tego jedna: tam gdzie ofertodawca ofiaruje coś za darmo, należy wpisać chociaż symboliczne jedno euro i nie ma sprawy! Każdą biurokrację można pokonać, ale trzeba pytać się! Chociażby mnie! Prezes Solarisa p.Olszewski zna moje namiary.

  • Combino – 23.10.2011

    @Jaruzel:w sumie szkoda tego niedopatrzenia,bo wygląda na to,że chętnie by wzięli Solarisy;byłoby drugie miasto na Węgrzech z polskimi tramwajami. MVK po prostu się bało jakiejś wtopy,bo przykłady pokazują że że jak coś jest nie tak,to czasem trzeba nawet zwrócić dotację (jak choćby na Śląsku,kiedy to UMWŚ musiał zwracać dotację otrzymaną na Flirty; to dlatego zrobili taki dym z podniesieniem wagi Elfów przez dodatkowe wyposażenie).

  • Jaruzel – 24.10.2011

    @ Bagratuni: Jeżeli jest pan Węgrem, to wielkie DZIĘKI za IKARUSA 280 ! Dla mnie to byłjestbędzie najfajniejszy bus na świecie! Czy Seged i Segdyn to to samo miasto? Nie mam jasności w tej sprawie... I dlaczego oni zamówili tylko 9 pes ? To chyba za mało....

  • XWJ – 24.10.2011

    A ja się tam ciesze! Może ten przetarg nauczy "polaczków", że za przekręty i robienie wszystkiego, by solarsyf wygrał czekają poważne tarapaty...

  • jatal – 24.10.2011

    Roland von Bagratuni: Czy w Debreczynie też popełnili ten sam błąd? Tam odrzucono protesty Solarisa, Ganza-Skody i Ansaldobredy ale trudno znaleźć szczegóły.

  • jatal – 24.10.2011

    Jaruzel: Węgierski Szeged to "po polsku" Segedyn. Pesa teraz nie startowała. Startowała o ile się nie mylę w czwartej odsłonie przetargu w Debreczynie.

  • Roland von Bagratuni – 24.10.2011

    Jaruzel: Segedyn potrzebował tylko tyle nowych tramwaji! Bo żadne MPK nie kupuje na zapas! A Węgry to nie Niemcy, gdzie po 5 latach można tabor spisać na zero i kupować nowy! A co się tyczy Ikarusa. Węgrzy też żałują zakładów na Mátyásföld! Po 8 latach dyktatury drugiej komuny, FIDESZ w koalicji z chadecją zdobył 76% mandatów! Rząd Orbána powołał specjalny urząd pełnomocnika rządu d/s badania przestępstw popełnionych przez "towarzyszy" z pseudosocjalistycznej partii miliarderów - ekskomunistów! Nie nadążają z pracą, ale co tydzień do prokuratury trafia nowa sprawa i nowi oskarżeni! Premier Orbán zarządził także szczegółowe zbadanie wszystkich "prywatyzacji". Dotyczy to także Zakładów Ikarusa w Mátyásföld, tereny którego zaorano i budują tam jakieś luksusowe osiedle, chyba dla miliarderów. Nie wiem, bo tam nie chodzę! większość tych miliarderów pachnie kratkami! Zresztą nie tylko Ikarus zniknął, ale i Ganz-MÁVAG - najlepszy w Europie producent taboru szynowego! Zaorano także większość cementowni i cukrowni! Ale największy skandal to sprzedaż za grosze przez Premiera Gyurcsánya wyborowych terenów nad brzegiem "małego Balatonu": Jeziora Velence dla niejakiego Joava Bluma z Izraelu. Pan towarzysz mialirder Gyurcsány i jego spółka może na tym zarobić do 10 lat pobytu w "sanatorium"! Zresztą w 2006 r Gyurcsány sam przyznał się, co robił z koleżkami z partii pseudosocjalistycznej - byłymi komunistami: „kŁamaliśmy rano, w obiad i wieczorem, w dzień i w nocy, miesiącami, latami i wszystkich oszukaliśmy"! To było powodem zamieszek październikowych, które generował pan towarzysz miliarder Gyurcsány! I za to będzie odpowiadał przed sądem! I kto wie, jeszcze za co wszystko! Bo na Węgrzech po upadku komuny zapomniano zrobić to, co zrobiono w Polsce po zwycięstwie Solidarności! Szczęść Boże!

  • Jaruzel – 25.10.2011

    @von Bagratuni: szczęść Boże! Nie pomyślałbym, że palniesz taką bzdurę na koniec tekstu! U sąsiada trawa jest zawsze zieleńsza... A co u nas zrobiono po "zwycięstwie" solidarności? Nikogo nie ukarano, a 4. lata potem towarzysze byli na powrót u żłobu! ...i podobno kradli więcej niż na Węgrzech... ale myśmy nie zrobili w tego powodu zamieszek. U nas jest lepiej tylko dlatego, że ciężej pracujemy i więcej dóbr tworzymy... W Polsce zostało jeszcze DUŻO do ukradzenia! Na Węgrzech koryto wyschło i system się wywalił! Z tą druga dyktaturą to gruba przesada, w końcu Węgrzy sobie ich wybrali... (choć może mnie nic do tego) Sprawy prokuratury zostawmy prokuraturze, może nie warto o tym pisać. Moim zdaniem komuna w Polsce nie była taka zła, przynajmniej potrafili zrobić porządek. Bagratuni, czy próbował Pan sił w biznesie? Bo IKARUS się sam nie odbuduje...

  • R.von Bagratuni inwalida wojenny poznańskiego czerwca 1956, trzykrotnie skazany w procesie konepcyjn – 25.10.2011

    Jaruzel: Zamieszki robili nir Węgrzy a Czerwony Szatan o nazwisku Gyurcsány! Z dochodzenia, które w tej sprawie prowadzi prokuratura, ale prowadziło również wiele komisji wynika, że cywilni policjanci podjudzali tłum. Sprowadzili także pod telewizję kibiców Újpestu i Ferencvárosza. Tych, którzy przed i po każdym meczu wzajemnie łupią siebie! Widocznie obiecywano im "odpuszczenie grzechów", bo to tak, jak gdyby kibice Legii i Górnika czy Lecha poszliby na wspólną majówkę! Towarzysz Hitler coś takiego wymyślił w 1939 r, kiedy wyreżyserował "polski" napad na radiostację w Gliwicach. Gyurcsány chciał rzezi, żeby mógł wprowadzić stan wyjątkowy! Dwie przecznice dalej od gmachu telewizji zostawiono niestrzeżone dwie policyjne ciężarówki pełne ...broni. Na dodatek wszystkiego z podniesionymi plandekami i spuszczonymi tylnimi klapami! Cód, że jacyś awanturnicy nie znaleźli tych aut! Naród zachowywał się zdyscyplinowanie, nie tak "policjanci" bez numerów służbowych, z zakrytymi mordami! Kopano leżących na ziemi, pobito księdza i posła, srzelano w oczy tłumu gumą! Oślepiono mnóstwo niewinnych! To co robiła banda Gyurcsánya, to terroryzm! Pisałem o tym po polsku w 2006 r. Na Węgrzech też jest jeszcze dużo do ukardzenia, ale teraz nikt nie śmie, bo wprowadzono takie ustawy, no i nową wreszcie konstytucję, wyrzucając na śmietnik stale łataną stalinowską! Węgrów oszukano. Wybory oszukano w 2002 r! Gyurcsány sam przyznał się w 2006, że sfałszowali wybory! Na pewno Gomułka czy Gierek byli świętymi w porównaniu z Kádárem! Ten śmieć był terrorystą, mordercą tłumów i samozwańcem na służbie KGB! Nic dziwnego, że ktoś wykopał jego kości na cmentarzu, odpowiedniku Powązek i do dzisiaj ich nie znaleziono. Dopiero Grósz wprowadził te reformy, które rozpoczął Gomułka, a potem kontynuował Gierek! Mój kuzyn dr.József Antall junior tylko kontynuował to, co on zaczął. O moich czterdziestu latach pobytu na Wgrzech napisałem po węgiersku dwie grube książki pełne dokumentów i zdjęć. Akt oskarżenia przeciwko czerwonym nazistom - komunistom! Mam nadzieję, że w Polsce również znajdzie się wydawca, który znajdzie dobrego tłumacza i wyda to! Mnóstwo sensacji publikuję! Na przykład jak mordowano polonofilów! Bo bano się polskiego przykładu! A najbardziej bano się mnie! Ilekroć w kuluarach KC lub komendzie głównej bezpieki padło moje nazwisko, towarzysze dostawali wypieków! Wykonano przeciwko mnie kilkanaście zamachów, ale Pan Bóg zawsze obronił mnie! Potem spróbowano oczernić! Też nie udało się. Ale ekskomuniści do dzisiaj próbują podkładać mnie nogę! Ikarus. Ja też kocham Ikarusy. Codziennie nimi jeżdżę. Są szybsze od Volvo. Tylko za dużo kopcą. Prezes holdingu Videoton a zarazem właściciel gazety Magyar Hírlap i telewizji EchoTV oraz Ikarusa Székesfehérvár od dawna planuje wskrzesić Ikarusa, są już nowoczesne modele,ale pieniędzy nie ma! Bo zbudować nowego Ikarusa kosztowałoby kilkaset miliardów! To samo zresztą dotyczy Ganz-MÁVAG! A te miliardy pokradli "towarzysze"! Byłoby inne rozwiązanie: gdyby Solaris zbudował tutaj swoją filię! Fachowców wysokiej klasy jest wbród! I stąd mógłby panować na rynkami ościennymi: Austrii, Słowacji, Serbii, Słowenii, Chorwacji, Rumunii i Ukrainy! Są małe firmy produkujące autobusy, ale prawie każda kona! Bo mała firma nie ma szans na przetrwanie w tej branży! Na przetrwanie bez odpowiedniego kapitału! Szczęść Boże!

  • Jaruzel – 26.10.2011

    @von Bagratuni: szczęść Boże! Nie sposób uwierzyć w to, co Pan tu pisze, choć to wsystko do CZERWONYCH rzeczywiście bardzo podobne. Jeżeli na Węgrzech tak często działa Szatan, to trudno z Panem dyskutować. A Gierek z Gomułką nie byli świętymi, i to bardzo dobrze moim zdaniem! Nie politykujmy tutaj, bo nie tym się Infobus zajmuje, jeszcze się red. @Kierecki wnerwi, i nas wykasuje. U mnie w mieście Ikarusy nie kopciły, ten problem rozwiązano w latach 90., chyba poprzez zmianę paliwa. Co do GANZ MAVAG , to powinna ich wskrzesić PESA! Oni nie budują lokomotyw i chyba nie powinni się brać za to sami! Wielu chciałoby odrodzenia IKARUSa,choć z tym będzie dużo trudniej. Bo nie wystarczy tu dobry projekt, ani nawet pieniądze. Potrzeba czegoś przełomowego, czegoś co zakasowałoby konkurencję! Chyba tylko ktoś tak genialny jak Ja mógłby to wymyślić! Jeżeli się ze mną zgadzasz, to napisz! Niech odezwą się wszyscy fani IKARUSa!!!

  • R.von Bagratuni – 26.10.2011

    Jaruzel: zgadzam się z tym, tu nie miejsce na politykę! A p.Kiereckiego przeprosimy, żeby nie denerwował się. Jedną rzecz trzeba pojąć: na Węgrzech było gorzej za komuny, niż w Rosji! Bo tutejsi kouniści t to same dno! A Ikarusy trzeba kochać! Bo są fajne!

  • qaz – 03.11.2011

    Napiszę po raz kolejny, ponieważ wcześniejszy komentarz został nie wiadomo dlaczego usunięty... Autor w tym artykule wypisuje bzdury, szkoda, że zamiast to poprawić, usuwa komentarze... Choćby to, że wagony E1 były produkowane w latach 1986 i 1989-91. Polecam również wycieczkę do Miszkolca, bynajmniej nie ma tam trzech linii tramwajowych. Dalej już nawet nie czytałem...

  • maciek – 07.11.2011

    Chyba jednak wprowadzenie poprawek do tekstu tak, aby nie było tam ewidentnych bzdur, to dla autora zbyt duże wyzwanie...

  • Roland von Bagratuni – 08.11.2011

    Trzecia linia tramwajowa to "Fabryka żelaza" (Vasgyár) - Diósgyőr. Jest zawieszona, a nie skasowana. Po generalnym remoncie torowiska całej sieci, skrętu z Vasgyár w kierunku Diósgyőr NIE ZLIKWIDOWANO! W każdej chwili trójka może ruszyć! Wielu mieszkańców osiedla Diósgyör, czy Majláth pracuje w Vasgyár! Zlikwidowano czwartą linię na Tatárdomb.

  • maciek – 09.11.2011

    Taaa... a wagony E1 były produkowane na początku lat 90-tych... :-D

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....