TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

InfoRail

InfoBike

Jesteś tutaj: Infotram / Przewoźnicy / London Tramlink 
London Tramlink
Ryszard Piech - Opublikowano: 30.08.2011 13:29:26 19 komentarzy
London Tramlink

Po serii pozytywnych artykułów związanych z rozbudową i budową nowych systemów tramwajowych mamy dla odmiany artykuł równie pozytywny, lecz tym razem pozytywny pod względem taborowym.

  

Wielka Brytania była kolebką rozwoju kolei oraz miała znaczny udział w rozwoju tramwajów i o ile w zakresie kolei kraj ten się nadal liczy, o tyle pod względem tramwajów został wyeliminowany na własne życzenie. Londyn jako stolica Wielkiej Brytanii nie mógł się obejść bez publicznego transportu i choć miasto szczyci się posiadaniem najstarszej linii metra na Świecie, to jednak mimo tego tramwaje odgrywały w nim istotną rolę. Tramwaje konne pojawiły się już w 1860 roku i pomimo pierwotnych oporów mieszkańców szybko rozprzestrzeniły się obejmując swoim zasięgiem cały obszar ówczesnego miasta. Głównym powodem popularności tego środka transportu była niższa cena i większy komfort niż omnibusy konne, czy też konne \'taksówki\', jednak istotnym czynnikiem był przepis wymagający od kompanii tramwajowej zintegrowanie szyn z drogą, utrzymanie nawierzchni drogowej oraz udostępnieniu ich wszystkim innym użytkownikom ruchu. Dzięki temu lokalne społeczności zyskiwały nie tylko tani transport ale również nowoczesną infrastrukturę miejską. Oczywiście z biegiem czasu pojazdy konne stawały się przestarzałe i pomimo prób z różnymi rodzajami napędu (parowy, sprężone powietrze, linowy) w 1901 roku ruszyła masowa elektryfikacja, która trwała do początku I Wojny Światowej. Interesującym epizodem tramwajów w Londynie jest budowa podziemnych linii, które uruchomiono w 1902 roku, w 1930 roku przebudowano tunele w celu eksploatacji tramwajów piętrowych, które korzystały z nich do 1952 roku, kiedy zaprzestano ich eksploatacji kończąc jednocześnie choć nie definitywnie historię tego środka transportu w Londynie. Jednak początek owego końca miał miejsce już w latach 30. XX wieku, kiedy pierwsze linie tramwajowe w związku z wyeksploatowaniem technicznym zastępowano autobusami. Proces przebiegał szybko i już w 1940 roku tramwaje pozostały jedynie w południowym Londynie i w liniach obsługujących trasy w tunelu. Niestety i te linie złożono w ofierze dla nigdy niespełnionej wizji poprawy płynności ruchu w mieście. Ostatecznie tramwaje zlikwidowano w 1952 roku natomiast w sytuacji ruchu drogowego nie odnotowano żadnej poprawy.

Jednak \'historia lubi się kołem toczyć\' i po okresie wyrzeczenia się tramwajów postanowiono powrócić do tego środka transportu. Dzielnica Londynu Croydon miała w pierwotnym układzie szereg linii tramwajowych i w zasadzie to właśnie w tym miejscu zniknęły one jako ostatnie. Pomimo gęstej sieci kolejowej i metra decyzja o likwidacji tramwajów okazała się błędna i bardzo szybko powrócono do prac koncepcyjnych nad odrodzeniem szynowego transportu, choć pierwotnie w wersji lekkiej kolejki miejskiej. Dodatkowo w celu zwiększenia prędkości jazdy a co za tym idzie zminimalizowania wpływu na ruch uliczny postanowiono linię wybudować jako w większości wydzieloną a to z kolei było na rękę kolejom brytyjskim, które po latach pierwotnej hurra ekspansji posiadają obecnie szereg tras, których eksploatacja jako kolejowe jest bezzasadna, choć trasy posiadają duży potencjał dla budowy \'lekkiej kolei\'. W wyniku połączenia tych zalet powstał pomysł budowy tramwaju w Croydon, który został zaaprobowany do realizacji w 1994 roku. Jednak do pierwszych planowych kursów należało poczekać do roku 2000, kiedy miała miejsce oficjalna inauguracja całego systemu. Składa się on z normalnotorowych tras zasilanych z sieci napowietrznej 750 V DC o łącznej długości 28 km. Na sieci znajduje się 39 przystanków z czego jeden został dodany w 2005 roku, wszystkie wcześniejsze istnieją od początku systemu, choć część z nich to dawne przystanki kolejowe. Perony mają wysokość 350 mm nad główką szyny i w większości mają długość 32,2 metra. System od początku nazywany jako Tramlink jest obsługiwany za pomocą trzech linii.

  

Dla potrzeb systemu zakupiono 24 częściowo niskopodłogowe (76 %) tramwaje / kolejki miejskie typu CR4000 wyprodukowane przez koncern Bombardier. Pojazdy z rodziny Flexity Swift konstrukcyjnie wywodzą się z jednostek K4000 dostarczonych dla Kolonii. Jedna jak łatwo zauważyć tramwaje funkcjonują już ponad 11 lat bez żadnej rozbudowy taboru, natomiast wzrastające przewozy (z 18,6 milionów pasażerów w 2001 do 27,8 w 2010) wymagają uzupełnienia posiadanego taboru. Po nieudanych próbach pozyskania starszych pojazdów lub wynajęcia innych nowych zapadła decyzja o konieczności zakupu nowych jednostek. W wyniku przeprowadzonego postępowania w dniu 18 sierpnia 2011 roku Tramlink oficjalnie ogłosiło, ze wybrano ofertę firmy Stadler Rail. W ramach wartego 16,3 miliona funtów szterlingów zamówienia firma dostarczy sześć nowych tramwajów typu Variobahn. Pierwsze pojazdy mają się pojawić już tej zimy, natomiast całość zamówienia ma zostać zrealizowana do 2012 roku. Aby sprostać krótkim terminom dostawy trzy pierwsze tramwaje będą faktycznie jednostkami wybudowanymi dla Bergen w Norwegii, które powstały wcześniej aby wykorzystać wolne moce produkcyjne w fabryce Stadler Pankow. Pozostałe trzy jednostki zostaną zbudowane od podstaw według tych samych założeń, podobnie jak nowe \'zapasowe\' jednostki dla Norwegii. Oznacza to, iż pojazdy nie będą się znacząco różniły od swoich norweskich odpowiedników. Dzięki nowym pojazdom Tramlink będzie bardziej przypominał system tramwajowy, niż jakąś wariację na temat kolejki miejskiej, którą sugerują obecnie eksploatowane pojazdy. Nowe pojazdy będą dłuższe o 2,5 m od już eksploatowanych a jednocześnie węższe o 1,5 cm, jednak te różnice nie powinny generować większych problemów w istniejącej infrastrukturze.

Udany powrót tramwajów do Londynu pokazuje, iż niezależnie od wielkości miasta ten środek transportu jest na tyle uniwersalny, że jest w stanie zaspokoić róże potrzeby. Podczas gdy w mniejszych ośrodkach tramwaj może pełnić rolę podstawowego środka transportu to w dużych aglomeracjach z rozbudowaną siecią metra jest idealnym jej uzupełnieniem, zwłaszcza na przedmieściach. Właśnie dzięki temu tramwaje powróciły do Londynu a jeszcze bardziej wymownym tego przykładem są tramwaje w Paryżu.
Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na

Sprawdź też:
Wielka Brytania
Crydon
Londyn
tramwaj
Bombardier
Flexity Swift
CK4000
Stadler
Stadler Pankow
Variobahn
Norwegia
Bergen
  • Krispolo – 01.09.2011

    Takie artykuły powinien czytać prezydent Gliwic.

  • Marek – 01.09.2011

    Co Ty ino o tym prezydencie, Chorzów i Będzin pozbył się prezydentów likwidatorów i co? Nikt zlikwidowanych tramwai nie przywraca.

  • GL – 01.09.2011

    W Chorzowie i Będzinie zlikwidowano trasy, które nigdy nie były kręgosłupem komunikacji w mieście i ich przewozy w porównaniu do tramwajów w Gliwicach były żadne. Natomiast w Gliwicach pozbyto się trasy o obłożeniu takim, że w rankingu linii tramwajowych zajmowała 3 miejsce w GOPie. Cóż niektórzy samorządowcy zawsze będą twierdzić, że białe jest czarne i żadne argumenty do nich nie przemówią...

  • Marek – 02.09.2011

    To jak te Gliwice były takie dochodowe to dlaczego Tramwaje nawet dziur przy torowisku nie chcieli połatać jak ich Prezydent prosił tylko mu bezczelnie odpowiadali i się w końcu doigrali.

  • R. Piech – 02.09.2011

    @Marek; a czy aby Prezydent dał coś na załatanie tych dziur? No bo jak zlikwidował tramwaje, to potem milionowymi kwotami "uzupełniał" ubytki w jezdni, więc skąd tramwaje miały na to pieniądze wziąć? Poza tym mieszkańcy tego bloku w centrum miasta dopiero po likwidacji tramwajów zauważyli, że ten hałas i wstrząsy to nie od tramwajów a od kawalkady tirów były i są nadal. No ale jak się to przed likwidacją mówiło to władze miasta uznawały takich za heretyków. Problemem centrum Gliwic od zawsze nie były tramwaje a tranzytowe drogi krajowe/ wojewódzkie notorycznie zapchane ciężarówkami i z tym problemem władze miasta nie uczyniły kompletnie nic a jak widać zwalanie winy na tramwaj było całkowicie błędne... .

  • Krispolo – 03.09.2011

    Decyzję prezydenta Gliwic szkoda komentować. Wystarczy wziąć przykład nawet z sąsiednich miast śląskich i wszystko wiadomo. Gliwice stały się bardzo przykrym wyjątkiem chyba w całej Europie.

  • Marek – 03.09.2011

    Tramwaje nie prosiły prezydenta o trochę asfaltu tylko arogancko odpowiadały że te dziury nie przeszkadzają w ruchu tramwajów. Zresztą wystarczy spojrzeć na pozostałe miasta nawet im się nie chce krzyżych płyt regulować co nic nie kosztuje. Niezaprzeczalnym faktem jest za tak nie wali i nie trzęsie jak dali asfalt. Dlaczego Tramwaje nie kładą asfaltu na przejazdach? Bo oni wolą mieć wrogów w postaci kierowców którzy niszczą sobie auta na krzyżych płytach i mieszkańcach którzy mają dodatkowy hałas i wstrząsy, co się kończy jak w Gliwicach.

  • Marek – 03.09.2011

    krzywych

  • R. Piech – 04.09.2011

    @Marek; a to niby PKM Gliwice sam sobie drogi asfaltuje, czy robi to miasto? Skodo autobusy mają darmową ulicę, to dlaczego tramwaje mają płacić za jej utrzymanie? Ba było wręcz odwrotnie, Prezydent tego grodu ODMÓWIŁ udziału w projekcie "rozwoju tramwajów w GOP", który z 50 % dofinansowaniem UE pierwotnie przewidywał wyremontowanie części torowisk a co za tym idzie ulic w Gliwicach. No ale jak wiadomo Prezydent się postawił zlikwidował tramwaje, nieużywane szyny zaczęły się wybijać a płyty jeszcze bardziej deformować w efekcie czego milionowymi kosztami trzeba było w przyspieszonym tempie łatać ulice. W efekcie tych "oszczędności" wydatki magistratu były w przeciągu roku dwukrotnie większe niż gdyby utrzymywano tramwaje, które były zobligowane do prostowania ulic. Poza tym czas przestać mówić o "mieszkańcach", bo tramwaj przeszkadzał zaledwie kilku w większości emerytom, którzy po fakcie zorientowali się, że problem leży w ciężarówkach, podczas gdy dla znaczącej większości mieszkańców tych ulic tramwaj nie był problemem a udogodnieniem. Jak chcesz żyć w wypaczonym świecie Prezydenta tego miasta to żyj i licz, że po wybudowaniu DTŚ (zbyt wąskiej i w wykopie zamiast w tunelu) korki przestaną być zmorą centrum a wartość nieruchomości wcale nie spadnie. Jeżeli nie wiesz o czym mowa, to proponuję udać się do Essen, gdzie istnieje podobne rozwiązanie i sprawdzić jak tam wyglądają korki oraz wartość nieruchomości blisko wykopu... .

  • Piotrek – 05.09.2011

    Marek Czy nie masz przypadkiem na nazwisko Jarzębowski? :)

  • Marek – 06.09.2011

    Przecież autobusy płacą podwójny podatek drogowy i podatek drogowy w paliwie. A co do likwidacji tramwai w Gliwicach nawet nikt nie wspomniał o rocznicy, gdzie się podziali ci wszyscy co byli za tramwajem? Co zmienili zdanie?

  • Marek – 06.09.2011

    No sensacja! Gliwice otrzymały w Warszawie nagrodę za likwidację Tramwajów. Bo czymże jest rewitalizacja ul. Wieczorka jak nie likwidacją torowiska tramwajowego i położeniem kostki z dużymi odstępami. A ponoć wszyscy Warszawa i Unia stawiają na tramwaje.

  • R. Piech – 06.09.2011

    @Marek; akurat aktualnie autobusy płacą jedynie podatek w paliwie, poza tym to wina Prezydenta, że nie zainwestował w trolejbusy, tudzież musi płacić podatek zawarty w paliwie i wspiera miejsca pracy w Rosji (bo stamtąd mamy ropę) zamiast wspierać lokalne miejsca pracy w energetyce i górnictwie. No i zapewne o tym nie wiesz, że nagrody to się nie dostaje za osiągnięcia a kupuje za słone pieniądze... .

  • Marek – 07.09.2011

    To przydał by się artykuł o rocznicy, ulicy i korupcji.

  • R. Piech – 07.09.2011

    @Marek; o artykuł "rocznicowy" uderzasz do niewłaściwej osoby, Ja odpowiadam za zagranicę. No a o korupcji można mówić, gdy taka istnieje, te nagrody są kupowane oficjalnie (więc nie ma mowy o korupcji), przykładowo kupując baaaaardzo drogi banner czy reklamę, sponsorując konkurs itd... .

  • Marek – 07.09.2011

    Ryszardzie to może przekaż temat komu trzeba. A skoro zagranicą to może wiesz co Alstom musi zmienić by Węgry wzięły to metro i co z produkcją 4 linii będzie to robił Chorzów? Kiedy?

  • R. Piech – 07.09.2011

    @Marek; moje kompetencje nie sięgają "przekazywania tematu komu trzeba" więc w tej materii nie pomogę. Odnośnie Metropolisów dla Węgier, to one są już od dawna produkowane w Konstalu, natomiast co tak faktycznie muszą zmienić tego tak do końca nie da się ustalić bo jest "cicho sza" w tym temacie. Ogólnie Alstom wycofał się z Polski i raczej ma średnie zainteresowanie w informowaniu mediów o czymś, zwłaszcza jeżeli to coś nie do końca idzie właściwymi torami.

  • Marek – 07.09.2011

    Co znaczy wycofał z Polski? W Chorzowie stoi z 20 składów to chyba tam to będą przerabiać. Do tego całą linia produkcyjną mają i 1 na 4 linie stoi wyprodukowany od lat pod oknami prezesa-ski. Widać doskonale te wagony z satelity. Ponoć produkują też już metro Amsterdam mówił prezes, choć wcześniej tam była prezeska.

  • R. Piech – 07.09.2011

    @Marek; czytaj z trochę większym zrozumieniem, Alstom "wycofał" się z rynku polskiego w sensie przestał dostarczać tabor dla polskich przewoźników i jest "średnio na jeża" zainteresowany przetargami. Jedynym wyjątkiem jest zamówienie na Pendolino. Natomiast sam zakład w Chorzowie jest nadal w strukturach koncernu i pracuje pełną parą, produkcja Metropolisów dla Budapesztu była prowadzona i z racji opóźnień w odbiorach zapewne te składy zalegają na terenie zakładu. Natomiast teraz ruszyła produkcja Metropolisów dla Amsterdamu a produkcję tramwajów dla Istambułu chyba już zakończono.

Zapraszamy do dyskusji także na naszym profilu ! W jednym miejscu wszystkie środki transportu publicznego!

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....